Serwis internetowy korzysta z cookies Dowiedz się więcej Rozumiem, nie pokazuj mi tego komunikatu więcej
Sklep Prywatnego Zdrowia
tekno domino

Prywatne Zdrowie > Artykuły > Chirurgia jednego dnia > Wrastający paznokieć
Testery perfum Calvin Klein, Hugo Boss, Bijan, Burberry, Chloe, Davidoff i Elizabeth Arden Sprawdzam!
Prywatne Zdrowie –  Artykuły

Artykuły

Wrastający paznokieć

Dodano:
20 Grudzień 2009
Komentarzy:
2
Wrastający paznokieć

Wrastający paznokieć to jedna z częstszych przypadłości wymagających interwencji chirurgicznej. Wrastający paznokieć jest jednocześnie przykładem schorzenia będącego przyczyną wielu nieporozumień pomiędzy pacjentami a ich lekarzami, jak i pomiędzy samymi lekarzami, zarówno co do swoich przyczyn, jak i zasad leczenia. Poza tym jest to klasyczny przykład choroby nabytej dzięki nieprawidłowym zachowaniom pacjentów. Przykład choroby — w pewnym sensie choroby — „na własne życzenie".

Wrastający paznokieć

Wrastający paznokieć nie jedno ma imię

Rozpoznanie paznokcia wrastającego jest ściśle określoną jednostką chorobową. Sami pacjenci, zgłaszając się do chirurga, mówią o „ropniu palca”, „zastrzale” czy „przewlekłej zanocicy”. Podobnych określeń używają też często lekarze kierujący do chirurgów. Tymczasem zastrzał,podobnie jak zanocica, jest innym schorzeniem — to ostre stany ropne, nie mające na ogół nic wspólnego z paznokciem wrastającym.

Wrastający paznokieć w medycznym ujęciu

W paznokciu wrastającym spotykamy się z sytuacją, w której płytka paznokciowa zaczyna rosnąc „na boki”, wrastając pod tkanki miękkie łożyska paznokciowego i drażniąc je, co doprowadza po pewnym czasie do stanu zapalnego, ropienia, a nawet do rozplemu tkanki zapalnej w formie tzw. ziarniniaka (zwanego często przez pacjentów „dzikim mięsem”). W sytuacji zaawansowanego wrastania proces jest zwykle nieodwracalny bez interwencji chirurgicznej.

Geneza wrastającego paznokcia

Główną przyczyną wywołująca rozpoczęcie procesu wrastania jest nieprawidłowe obcinanie paznokci, zwłaszcza w odniesieniu do dużych palców stóp (paluchów), gdzie najczęściej mamy do czynienia z paznokciem wrastającym. Płytki paznokciowe paluchów są bowiem najgrubsze i wrastając najsilniej drażnią tkanki. Wrastanie w innych palcach u stóp zdarza się także, ale nie wywołuje ono tak silnych objawów. W obrębie palców rąk wrastanie paznokci jest niezwykłą rzadkością.

Przez nieprawidłowe obcinanie paznokci u stóp należy rozumieć ich nadmiernie krótkie przycinanie, obcinanie „na okrągło”, a zwłaszcza głębokie, okrągłe „podcinanie” bocznych rogów paznokcia. Łatwiej zrozumiemy, dlaczego podcinanie paznokci „na okrągło” jest pierwotną przyczyną ich wrastania, jeśli zapamiętamy zasadę, iż płytka paznokciowa rośnie w zasadzie w kierunku prostopadłym do kierunku jej obcinania. Jeśli obetniemy ja prosto, wyrośnie „do przodu”. Jeśli spróbujemy obciąć ją w kształcie łuku, to spójrzmy na rysunek i wykreślmy sobie prostopadłe do łuku. Po tej powtórce z geometrii wiemy już prawie wszystko! Oczywiście doraźnym podcinaniem paznokcia coraz głębiej możemy sobie na jakiś czas pomóc. Jednak jest to tylko efekt chwilowy — w końcu nie będziemy mogli podciąć zbyt głęboko, gdyż będzie to po prostu bolało, a paznokieć będzie dalej rósł na boki, w kształcie, który w chirurgii określamy jako „papuzi dziób”.

Leczenie wrastającego paznokcia

Co jednak począć, gdy już zaczęliśmy nieprawidłowo obcinać i chcemy uniknąć zabiegu? W początkowym okresie, najlepiej jednak już po konsultacji z lekarzem, mogą pomóc wieczorne, trwające przynajmniej pół godziny, kąpiele w ciepłych mydlinach, połączone z próbami ręcznego „zsuwania na bok” narastającego na paznokieć, zgrubiałego wału tkanek miękkich. Po kąpieli lekarz może zalecić odpowiednią maść przeciwzapalną czy antybiotykową — zwłaszcza, gdy wrastaniu towarzyszy stan zapalny, co ma miejsce prędzej czy później.

Jeśli prawidłowe leczenie nie doprowadza do poprawy lub też gdy po chwilowej poprawie stan zapalny i dolegliwości nawracają — należy zwrócić się do chirurga. Nie należy się go obawiać. Ewentualny zabieg jest w pełni bezbolesny. Przyczyną strachu pacjentów jest rozpowszechnione mniemanie, iż chirurg będzie „zrywał paznokieć”. Nic bardziej błędnego. W leczeniu paznokcia wrastającego w ogóle nie zdejmuje się płytki paznokciowej. Trudno się tu jednak dziwić pacjentom i ich obawom przed wizytą u chirurga, skoro taki zabobon pokutuje jeszcze nawet wśród wielu lekarzy.

Właściwy zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym. Często, gdy jest duży stan zapalny, zabieg musimy odroczyć o kilka dni, by wyleczyć stan ropny stosując ciepłe kąpiele w wodzie z mydłem, maść z antybiotykiem, a nawet antybiotyk doustnie. To jest główna rola leczenia zachowawczego w tym schorzeniu — właściwe, dobre przygotowanie do zabiegu. Zabieg jest bezbolesny. Polega na wycięciu brzegu paznokcia wraz z tzw. łożyskiem (macierzą) paznokcia, z którego mogłaby odrosnąć nieprawidłowa płytka paznokciowa. Cięcie ma kształt „połowy wrzeciona”. Sam paznokieć nie jest zdejmowany. Konieczność jego usunięcia pojawia się bardzo rzadko — mniej więcej w 5% przypadków — wtedy, gdy paznokieć jest już cały podminowany ropą lub jest całkowicie zniszczony grzybicą. Po wycięciu chirurg nadaje prawidłowy kształt brzegowi paznokcia oraz — z reguły — choć nie każdy — zakłada pojedyncze szwy.

Koszt wyleczenia wrastającego paznokcia

W moim gabinecie koszt zabiegu korekcji wrastającego paznokcia włącznie z opieką i opatrunkami po zabiegu oraz wizytami kontrolnymi wynosi 200 złotych.

Pierwsze chwile ulgi bez wrastającego paznokcia

Po zabiegu pacjentom zalecane jest leżenie z uniesioną operowaną nogą przez okres jednego dnia, co ogranicza dolegliwości i zapobiega krwawieniu. W dzień po zabiegu wykonuję zmianę opatrunku pooperacyjnego, który jest założony z pewnym uciskiem dla zapobiegania krwawieniu, na lekki i wygodny opatrunek włókninowy. Potem można już chodzić dość swobodnie, choć czasami przez dzień–dwa palec może trochę dokuczać. Pomogą wtedy powszechnie stosowane leki przeciwbólowe. Po tygodniu zdejmuję szwy. Sport (na przykład bieganie) można uprawiać najwcześniej dwa tygodnie po zabiegu. Należy przypomnieć, aby idąc na zabieg zabrać ze sobą obszerniejszy but lub na przykład sandałek — tak, aby zmieścił się w nim konieczny opatrunek. Powrót do domu po zabiegu to powrót samochodem jako pasażer. Nie zalecam samodzielnego prowadzenia samochodu ani powrotu środkami komunikacji publicznej.

Więcej artykułów lek. med. Krzysztofem Lubeckim na lubecki.pl

O autorze artykułu

Krzysztof Lubecki

lek. med. Krzysztof Marian Lubecki

Absolwent Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, specjalista chirurgii ogólnej. Od 1993 roku prowadzi prywatną specjalistyczną praktykę lekarską, w której zajmuje się poradnictwem chirurgicznym, chirurgią jednego dnia, proktologią i zabiegami ambulatoryjnymi.

Więcej informacji na temat lek. med. Krzysztofa Lubeckieg

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Opinie internautów

Dodaj swoją opinię

  1. Hubert

    Data dodania:
    20 Grudzień 2009

    Miałem wrastające paznokcie u dużych palców u stóp, miałem bardzo za złe swoim rodzicielom, że nigdy nie pokazali mi jak obcinać te cholerne paznokcie i miałem za złe chirurgowi, który też nie wytłumaczył mi tego po zabiegu, co doprowadziło mnie do kolejnego zabiegu. Bardzo wartościowy artykuł. Bardzo prawdziwe zdjęcia. Bardzo fajna ilustracja. Ludzie, dbajcie o swoje paznokcie. Rodzice, pokazujcie swoim dzieciom jak dbać o paznokcie. Później to naprawdę boli.

  2. Emilcia_89

    Data dodania:
    09 Styczeń 2011

    O zgrozo!

Dodaj opinię

Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie

Załóż konto i/lub Zaloguj się

Wyszukiwarka artykułów

Twoja wyszukiwarka

Polecamy: logiczne chińskie gry planszowe, które rozwijają strategiczne myślenie, wyrabiają bystrość umysłu i ćwiczą pamięć.


© 2008-2013 Prywatne Zdrowie. Pewne prawa zastrzeżone