Sklep Prywatnego Zdrowia
tekno domino

Prywatne Zdrowie > Artykuły > Ciąża i macierzyństwo > Znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie w Polsce
Testery perfum Calvin Klein, Hugo Boss, Bijan, Burberry, Chloe, Davidoff i Elizabeth Arden Sprawdzam!
Prywatne Zdrowie –  Artykuły

Artykuły

Znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie w Polsce

Dodano:
05 Sierpień 2010
Komentarzy:
0
Znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie w Polsce

 

 

Co to jest znieczulenie zewnątrzoponowe?
Znieczulenie zewnątrzoponowe jest to rodzaj znieczulenia miejscowego. To rodzaj znieczulenia należący do grupy tzw. blokad centralnych.  Polega na wprowadzeniu do przestrzeni zewnątrzoponowej, znajdującej się w środku kręgów kręgosłupa (ale na zewnątrz rdzenia kręgowego), cienkiego cewnika wykonanego z plastiku. Znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu zakłada się w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, czyli w dolnej części pleców.

Znieczulenie zewnątrzoponowe stosuje się w celu złagodzenia bólu wywołanego skurczem porodowym i podniesienia komfortu rodzenia. Zabieg wykonuje lekarz anestezjolog po uprzednim zakwalifikowaniu pacjentki do znieczulenia i poinformowaniu, na czym ono polega.

Ostateczną decyzję o dopuszczeniu do znieczulenia podejmuje lekarz położnik.

 

Zakazane opłaty za znieczulenie na życzenie

Jak się okazuje w szpitalach pobierane są nielegalne opłaty za znieczulenie na życzenie przy porodzie. Zgodnie z raportem NIK o opiece nad matką i noworodkiem w oddziałach położniczych i neonatologicznych nie wolno pobierać opłat od kobiet rodzących za znieczulenie na życzenie.

 

Kontrola „Opieka nad matką i noworodkiem w oddziałach położniczych i neonatologicznych” (P/09/166) została przeprowadzona z inicjatywy Najwyższej Izby Kontroli od początku 2008 roku do końca I półrocza 2009 roku. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że za znieczulenie zewnątrzoponowe bez wskazań medycznych oraz za niektóre inne usługi ponadstandardowe dotyczące porodu, szpital nie może pobierać opłat.

 

W związku z tym wiele szpitali zapowiedziało rezygnację z tych usług ponadstandardowych, za które nie będą mogły pobierać opłat od rodzących kobiet.

 

NIK alarmuje, że część państwowych szpitali (8 na 43 skontrolowane) nielegalnie - wbrew konstytucyjnym i ustawowym zapisom - oferuje ubezpieczonym pacjentkom płatne usługi, m.in.: znieczulenie zewnątrzoponowe i lepsze warunki pobytu - oddzielne sale porodowe i jednoosobowe sale poporodowe.

 

W zależności od standardu i lokalizacji placówek ceny za jedynkę z węzłem sanitarnym wahały się od 100 do 250 zł, a za znieczulenie od 300 do 660 zł. W tylko trzech szpitalach w kontrolowanym okresie pobrano w ten sposób blisko 600 tys. zł. Tymczasem jedyne opłaty, jakie szpitale mogą pobierać na podstawie obowiązujących przepisów, to koszty dodatkowej opieki pielęgnacyjnej, sprawowanej przez osobę bliską lub inną wskazaną. Wysokość takiej opłaty wyznacza kierownik placówki, uwzględniając rzeczywiste koszty (np. koszt fartuchów).

Kto zatem powinien pokryć koszty znieczulenia na życzenie, jeśli szpital nie może pobierać opłat od rodzących, a NFZ nie płaci za taką usługę? Nie wiadomo do tej pory. 

W obecnej chwili Fundusz nie płaci za znieczulenia na życzenie bez wskazań medycznych. W Europie Zachodniej w znieczuleniu przeprowadza się ok. 70 proc. porodów. W Polsce jest to niemożliwe nie tylko z powodu braku środków, ale także z powodu braku specjalistów anestezjologów.

Źródło: nik.gov.pl

 

 

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Opinie internautów

Nie dodano jeszcze żadnej opinii.

Dodaj opinię

Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie

Załóż konto i/lub Zaloguj się

Wyszukiwarka artykułów

Twoja wyszukiwarka

Polecamy: logiczne chińskie gry planszowe, które rozwijają strategiczne myślenie, wyrabiają bystrość umysłu i ćwiczą pamięć.


© 2008-2011 Prywatne Zdrowie. Pewne prawa zastrzeżone