Artykuły
Metody pracodawców na poprawę zdrowia pracowników
- Dodano:
- 16 Lipiec 2009
- Komentarzy:
- 0
Metody pracodawców na poprawę zdrowia pracowników.
Dodatkowe zarobki
Niektórzy pracodawcy szukają nowych sposobów na odchudzenie pracowników i poprawienie stanu ich zdrowia. W amerykańskiej firmie Pitney Bowes pracownicy, którym udaje się podnieść swoją odporność i sprawność, mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Za granicą, w Los Angeles jest sieć szpitali z siedzibą w stanie Indiana, która zapowiedziała, że od roku 2009 odlicza raz na dwa tygodnie po 30 dolarów z pensji tym pracownikom którzy nie spełnią uznanej za zdrową normy wagi, poziomu cholesterolu i ciśnienia krwi. Niektóre firmy ze względu na rosnące koszty opieki medycznej z powodu otyłości, oferują pracownikom trzymającym formę zachęty w postaci niższych o tysiące dolarów rocznie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Przykładem takiego postępowania jest firma ubezpieczeniowa UnitedHealthcare. Wprowadziła ona plan, który przewiduje, że roczna rodzinna składka zdrowotna w wysokości 5000 dolarów zostanie zredukowana do 1000 dolarów pracownikom niepalącym i szczupłym.
W roku 2006 plan prozdrowotny zaproponowano osobom zatrudnianym przez hrabstwo Benton w stanie Arkansas. Roczna składka w wysokości 2500 dolarów może zostać zredukowana do 500 dol. Jeśli podczas corocznych badań pracownik spełni wymagania dotyczące wskaźnika masy ciała (amerykańska norma przewiduje, że za otyłych uważa się na przykład mężczyzn ważących powyżej 100 kg przy wzroście 185 cm i kobiety, które mierząc 168 cm ważą więcej niż 84 kg). Thomas Dunlap, zarządzający w hrabstwie systemem wynagrodzeń, mówi, że dzięki owemu planowi o prawie 30 procent spadła liczba refundacji i wiele zmieniło się w miejscach pracy.
Pracownicy mają dostęp do bezpłatnych zajęć odchudzających, odbywają się nawet regularne konkursy z nagrodami dla wydziałów, które schudły najbardziej. Kiedy ktoś w pracy ma urodziny, ludzie nie chcą już tortów ani cukierków. Wolą owoce i półmiski chudych wędlin.
Biura przyszłości
Jednym z pomysłów na biuro przyszłości jest 10 letni projekt pracowników Kliniki Mayo. Pomysłodawcą i twórcą biura jest dr Levine, endokrynolog, który potrzebował na wdrożenie koncepcji pół roku. Przemiana powierzchni biurowej kosztowała ok. 45 dolarów za każdy m2. Dodatkowo każde ze stojących biurek kosztowało 1000 dolarów, jednak nie wymagało to już zakupu żadnych dodatkowych mebli. W rezultacie uzyskano biuro o dużej, dobrze nasłonecznionej przestrzeni z 10 stojącymi biurkami z pleksiglasu, wyposażonymi w deptak mechaniczny o regulowanej prędkości. Każde z biurek można równiez połączyć z rowerkiem do ćwiczeń lub zwykłym krzesłem. Ponadto biurko jest przenośne I modułowe, dlatego pracownicy mogą pracować w różnych miejscach. Kolejną zaleta jest to, że cena takiego miejsca pracvy jest o połowę niższa od zakupu standardowego biurka a dodatkowo łatwo się dostosowuje do pracownika. Praca przy takik biurku przy prędkości 1 km/h pozwala na spalenie około 100 kalorii na godzinę, co powoduje, że podczas 8-godzinnego dnia pracy można spalić dodatkowych 800 kalorii. Początkującym pracownikom dr Levine zaleca chodzenie przez 15 minut w ciągu każdej godziny, a także podczas rozmów telefonicznych. Z czasem jednak czas ten powinien byc odpowiednio wydłużany. Każde biurko zostało także wyposażone w urządzenie, które mierzy czas proacowników w pozycji pionowej oraz rozpoznaje, kiedy siadają. Pokazuje również, ile aktywności każdy z pracowników jeszcze potrzebuje, by osiągnąć cel postawiony w danym dniu. Na biurkach czy ścianach nie ma telefonów, ponieważ wszyscy pracownicy posiadają telefony komórkowe pzyczepione do paska. Wszystkie ściany pomieszczenia biurowego są zasłonete białymi tablicami, żeby podczas spotkań pracownicy mogli wypisywać swoje pomysły lub robić notatki. Wszelkie napoje i przekąski są dostepne, ale trzeba chodzić, aby do nich dotrzeć. Dr Levine twierdzi, że jego nowoczesne biuro może być dostosowane do każdej pracy i w krótkim czasie można zmienić jego wygląd. Uważa, że koszty przemiany zwrócą się kilkakrotnie w zdrowym i radosnym personelu.
Metody niekonwencjonale
Aromaterapia, czyli nauka zajmująca się badaniem wpływu substancji aromatycznych na nasz organizm, zaczyna coraz częściej być wykorzystywana nie tylko w gabinetach medycyny naturalnej, czy w domach, ale również w biurach. Japońskie badania wykazały, że zapach cytrusów pozwala na zmniejszenie liczby błędów pracowników pracujących przy komputerze o 54 % , a zapach jaśminu pozytywnie wpływa na koncentrację.
Wprowadzenie aromaterapii do firmy znacząco polepsza atmosferę i efekty pracy. Dobrze wiedzą o tym te firmy w Europie Zachodniej, USA, Kanadzie i Japonii., które systematycznie stosują terapię zapachem.
Słuchanie muzyki w biurze może być jednocześnie formą muzykoterapii lub przynajmniej zawierać jej elementy. Dawniej terapeutyczne właściwości muzyki wykorzystywano głównie w przypadkach klinicznych, dzisiaj coraz częściej akcent przesuwa się w kierunku muzykoterapii profilaktycznej. Również i biuro jest miejscem, w którym można skorzystać z dobroczynnych właściwości muzyki. Do dobroczynnych efektów oddziaływania muzyki wymienianych przez specjalistów zaliczyć można m. in. redukcję stresu, poprawę samopoczucia, usprawnienie procesów myślowych, obniżenie napięcia mięśniowego, poprawę efektywności systemu nerwowego, regulację przemiany materii, krążenia krwi oraz cyklu oddechowego.
National Institute for Occupational Safety & Health szacuje straty związane ze stresem na około 200 bilionów dolarów rocznie. Są one wynikiem zwiększonej absencji i utraty utalentowanych pracowników. Stwierdzono, że około 70-90% lekarskich wizyt pracowników powiązanych jest ze stresem. Dlatego coraz więcej firm na zachodzie decyduje się na nowe, niekonwencjonalne metody redukcji stresu w środowisku pracy. Służą temu celowi pokoje medytacyjne, do których w każdej chwili pracownik może wejść na kilkuminutową relaksację. Takie pokoje stworzyły swoim pracownikom m. in.: Apple Computer, Yahoo, Google, McKinsey, Deutsche Bank.
Kolory niosą bowiem ze sobą określoną energię i znaczenie. Odpowiednio wybrana kolorystyka wnętrza może bowiem korzystnie wpływać na nastrój oraz wydajność pracy przebywających w nim osób i odwrotnie - nieumiejętny dobór oraz złe zestawienie kolorów w pomieszczeniu może powodować nadmierne rozdrażnienie, zmęczenie bądź senność.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odpowiednia dieta może podnieść poziom wydajności w pracy nawet o 20%. Badania wskazują, że – niestety - większość z nas ma złe nawyki żywieniowe w pracy, co negatywnie wpływa na efektywność wykonywanych przez nas obowiązków służbowych.
W Polsce istnieją firmy, jak np. Traning Center mieszcząca się w Krakowie, które oferują program zdrowotny pt. „Joga w miejscu pracy”. Zajęcia mają nauczać pracowników jak przyjemniej i wydajniej funkcjonować w biurze.
Alicja Krauze
Opinie internautów
Nie dodano jeszcze żadnej opinii.
Dodaj opinię
Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie
Załóż konto i/lub Zaloguj się