Sklep Prywatnego Zdrowia
tekno domino

Prywatne Zdrowie > Artykuły > Poradnik pacjenta > Profilaktyka nowotworów
Testery perfum Calvin Klein, Hugo Boss, Bijan, Burberry, Chloe, Davidoff i Elizabeth Arden Sprawdzam!
Prywatne Zdrowie –  Artykuły

Artykuły

Profilaktyka nowotworów

Dodano:
27 Lipiec 2009
Komentarzy:
1
Profilaktyka nowotworów

Zdążyć przed nowotworem...


Ludzie przyjmują wiadomość o raku jak wyrok śmierci, nie podlegający apelacji. Osoby poważnie chore rozumieją, że ich choroba jest nierzadko nieuleczalna, a jednak do ostatniej chwili starają się chwytać życie, wierzyć, że będzie lepiej, i czasem...zdarzają się cuda. Dzisiejsza medycyna nie może dać dokładnej odpowiedzi na pytanie, jakie są przyczyny powstawania chorób nowotworowych. W książce pt. „Uleczyć nieuleczalne” Michał Tombak pyta: „ Jaka siła zmusza komórki naszego ciała do przekształcania się, rozmnażania z ogromną prędkością, aby później śmiertelnie wrastać w zdrowe tkanki, powodując ból i cierpienie? Lekarze i uczeni stworzyli wiele teorii, wyjaśniających mechanizm powstawania raka, ujawnili masę czynników rakotwórczych, stymulujących rozwój komórek nowotworowych. Jednakże prawdziwej przyczyny nie udało się odnaleźć.”  Dzieje się tak m.in. z powodu rozpatrywania człowieka jako zbioru poszczególnych organów, a nie organizmu będącego jednym systemem biologicznym, z powodu poszukiwania uniwersalnego leku (leków) likwidującego guzy, a przecież choroba nowotworowa to porażenie całego organizmu.


Rak atakuje nie tylko ciało, ale i duszę. Dlatego należy dużo czasu poświęcać na ćwiczenia, które pozytywnie wpływają na kondycję psychiczną pacjenta.


Niezależnie w jak trudnej sytuacji zdrowotnej znajduje się człowiek, należy trzymać się 3 zasad:

  1. Wierzyć, że wystarczy nam sił do walki z chorobą
  2. Mieć nadzieję na pewne wyzdrowienie
  3. Kochać swoje ciało i duszę


Rak to niestety przede wszystkim głównie wynik nieprawidłowego trybu życia prowadzonego od dzieciństwa do późnej starości, a także m.in. brak umiejętności radzenia sobie ze stresem, ignorancja w dziedzinie fizjologii organizmu oraz nieprzestrzeganie praw rządzących naturą.


Przytoczę fragment książki światowego specjalisty zajmującego się naturalnymi metodami leczenia -  Michała Tombaka pt. „ Uleczyć nieuleczalne”  w celu zrozumienia czym nierzadko może być hodowanie raka:

„Przyprowadzono do mnie kiedyś chłopca, miał dwanaście lat. Przez ostatnie dwa lata miał silne napadowe ataki astmy. Twarz jego była opuchnięta, koloru bladożółtego, stwierdziłem skrzywienie kręgosłupa, był otyły(skutek kuracji hormonalnej), miał zwolnienie z najprostszych nawet ćwiczeń fizycznych. Gra w piłkę, jazda na rowerze pływanie – wszystko to pozostawało w sferze marzeń. Siedział przede mną nieszczęśliwy, pozbawiony dzieciństwa dwunastoletni inwalida. Najgorsze było to, że jego przyszłe życie rysowało się jeszcze strasznej (astma oskrzelowa – przewlekła choroba bardzo trudna do wyleczenia). Na moje pytanie „ Co lubi jeść?” mama odpowiedziała, że mięso, zupy, produkty mleczne i słodycze, ciastka. Nigdy nie mogę zrozumieć rodziców, którzy ze ślepej miłości starają się kupować swoim dzieciom lody lub smaczne cukierki, słodki napój gazowany lub watę cukrową, nie rozumiejąc, że wszystkie te produkty zmieniają się w organizmie dziecka w trucizny, które nosić będzie w sobie do końca życia. Dlatego też często, gdy rodzice mówią o chorobach dziedzicznych, mam ochotę zaprzeczyć. Nie choroby są przekazywane dziedzicznie, dziedziczony jest nieprawidłowy tryb życia, który w rezultacie jest przyczyną wielu chorób. „Czy się hartuje, uprawia gimnastykę?” –Nie. Niestety większość dzieci w chwili obecnej nie wie, co znaczy hartowanie ciała, poranna gimnastyka. Telewizor, komputer zastąpiły gry i aktywność fizyczną, dlatego też większość dzieci cierpi na nadwagę, wady wzroku i ma bardzo niską odporność organizmu na wszelkie infekcje. „Jak lubi spać?” – Miękkie łóżko, wysoka poduszka, ciepła kołdra, pierzyna. „Czy często chorował na anginę, grypę?” – Tak. „A jak się chłopie wypróżnia?” Matka wzruszyła ramionami –„Naprawdę nie wiem”. Zapytałem chłopca” „Czy masz kłopoty, gdy robisz kupkę?” Na jego policzkach pojawił się rumieniec. Odpowiedział:” Robię, ale z trudem. Mam zatwardzenie, a kał ma postać kozich bobków”. „A jak często boli Cię głowa?” –zapytałem. Odpowiedział, że raz na tydzień na pewno. „I co wtedy robisz?” „Nic. Leżę lub mama daje mi tabletkę”. Przede mną siedziało dziecko, które dopiero zaczynało żyć. Ale już teraz można było powiedzieć, ze przy takim trybie życia było ono potencjalnym kandydatem do zachorowania na raka.”

 

Poprzedni artykuł Następny artykuł

Opinie internautów

Dodaj swoją opinię

  1. alicja85

    Data dodania:
    25 Październik 2009

    To bardzo pouczające informacje. Dziękuję.

Dodaj opinię

Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie

Załóż konto i/lub Zaloguj się

Wyszukiwarka artykułów

Twoja wyszukiwarka

Polecamy: logiczne chińskie gry planszowe, które rozwijają strategiczne myślenie, wyrabiają bystrość umysłu i ćwiczą pamięć.


© 2008-2011 Prywatne Zdrowie. Pewne prawa zastrzeżone