Konkurs!
Prywatne Zdrowie > Artykuły > Poradnik pacjenta > Wirusowe zapalenia wątroby typu C

Prywatne Zdrowie –  Artykuły

Artykuły

Wirusowe zapalenia wątroby typu C

Dodano:
16 Luty 2010
Komentarzy:
0
Wirusowe zapalenia wątroby typu C

HCV czyli wirus zapalenia wątroby typu C (Hepatitis C Virus)

Wiele osób twierdzi, że WZW C ich nie dotyczy. Niewiele z nich sprawdziło jak jest naprawdę. HCV (Hepatitis C Virus) jest najgroźniejszym wirusem spośród powodujących wirusowe zapalenia wątroby. Zarówno w Polsce jak i na świecie zakażenia wirusem HCV stanowią jedno z najpoważniejszych zagrożeń epidemiologicznych i klinicznych świata. 
Wirus HCV zidentyfikowany został w 1989 roku. Jest on odpowiedzialny za 40% wszystkich przewlekłych chorób wątroby na świecie. Szacunki podają, że na świecie ponad 170 mln osób jest nim zarażonych. Liczba ta powiększa się rocznie o 3-4 mln osób.
Problem ten doceniła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która uznała go za "jedno z największych światowych zagrożeń epidemiologicznych" oraz Parlament Europejski, który w 2007 r. określił go jako "jeden z najpoważniejszych problemów medycznych". Choroby wątroby są bowiem w Europie piątą przyczyną zgonów.

 

Wirus HCV jest wirusem RNA z rodziny flaviwirusów, wywołującym wirusowe zapalenia wątroby typu C. Wirus HCV jest prosty w budowie (składa się z proteinowej otoczki, która pokrywa materiał genetyczny wirusa) oraz charakteryzuje się dużą zdolnością do mutacji. Nieznaczne różnice w budowie pozwalają na wyodrębnienie sześciu różnych genotypów wirusa (od 1 do 6), które z kolei mają swoje podtypy. Znajomość genotypu HCV, którym zakażona jest dana osoba jest niezwykle istotnym czynnikiem, który ma wpływ na długość leczenia oraz pozwala prognozować skuteczność podjętej terapii.
Zakażenie wirusem HCV jest bardzo często określane jako „cicha epidemia” ze względu na wieloletni bezobjawowy przebieg. Ma zdolność bytowania w organiźmie człowieka nawet 20 lat i może nie dawać żadych obajwów. Jest to groźne, gdyż wirus przez wiele lat niszczy wątrobę, nie dając przy tym żadnych charakterystycznych objawów. Po kilkunastu latach u ok. 20 proc. pacjentów rozwija się marskość wątroby, która jest znanym czynnikiem ryzyka raka wątrobowokomórkowego. Dlatego WZW C uważa się za główną przyczynę przeszczepów wątroby. 
W Polsce wirusem HCV może być zarażonych nawet 730 tys. osób, przy czym zdiagnozowane WZW C ma tylko 50 tys. Oznacza to, że 95 proc. osób z WZW C nie ma pojęcia o chorobie. Rocznie przybywa ok. 2500 nowych zakażeń. Najwyższe odsetki zakażonych w Polsce (około 60%) występują wśród osób uzależnionych od środków odurzających przyjmowanych drogą dożylną, przy czym częstość wzrasta do 90%, gdy są oni równocześnie zakażeni HIV. Również hemodializowani należą do grupy wysokiego ryzyka tych zakażeń. Wśród nich stwierdza się od 30 do 60% zakażonych HCV. Tylko 15 tys. spośród wszystkich zakażeń w Polsce zostało zdiagnozowanych. Pozostali nie zdają sobie nawet sprawy z zagrożenia w jakim się znaleźli. U większości osób zakażenie wykrywa się przypadkowo.

Czynniki ryzyka
- ekspozycja na zakażoną krew wśród personelu medycznego i pacjentów jednostek ochrony zdrowia (do zakażenia w warunkach szpitalnych dochodzi w ponad 80% przypadków)
- leczenie przetoczeniami krwi i produktów krwiopochodnych zwłaszcza przed 1993 rokiem 
- przeszczepienie narządów 
- korzystanie z zabiegów upiększających (gabinety kosmetyczne, tatuaż, kolczykowanie itp.) 
- wspólne korzystanie przez zdrowego oraz zakażonego HCV z przedmiotów higieny osobistej (nożyków do golenia i szczotek do mycia zębów, cążki do paznokci itd.), 
- wielorazowe stosowanie sprzętu jednorazowego użytku, 
- źle wysterylizowane narzędzia medyczne.

Drogi zakażenia
Obecnie do zakażeń HCV w wyniku przetoczeń krwi lub produktów krwiopochodnych dochodzi tylko wyjątkowo. Grupą wysokiego ryzyka są również narkomani oraz leczeni hemodializami. Ryzyko to jest duże, aczkolwiek trudne do oszacowania w przypadku poddania się zabiegom upiększającym (gabinety kosmetyczne, tatuażu, kolczykowanie, fryzjer, itp.) oraz stomatologicznym. Rzadko wirus przechodzi z ciężarnej matki na dziecko lub jest przekazywany drogą seksualną. 30 proc. zakażeń dokonuje się w sposób nieznany pacjentowi (pacjent nie był w szpitalu, nie miał pobieranej krwi i nie uprawiał ryzykowanego seksu). 

Diagnostyka 
Podstawowym badaniem wykrywającym wirusa HCV we krwi jest serologiczny test wykrywający obecność przeciwciał anty-HCV, które pojawiają się w 8-10 tygodniu od zakażenia.
Test wykrywajacy obecność RNA HCV
Pozytywny wynik badania obecności przeciwciał anty-HCV należy potwierdzić badaniem wykrywającym materiał genetyczny wirusa we krwi (pojawia się on już 1-2 tygodnie po zakażeniu). Służą do tego testy PCR określające obecność kwasu nukleinowego wirusa oraz jego stężenie w surowicy krwi. Najczulszy z testów daje możliwość wykrycia mniej niż 50 kopii RNA w mililitrze krwi. 
Genotypowanie HCV
HCV istnieje w sześciu odmianach zwanych genotypami, które oznaczane są numerami od 1 do 6. Genotypowanie pozwala określić, który z genotypów wirusa występuje w danym przypadku. Osoby zakażone genotypem 1, 4, 5 i 6 HCV leczy się dwukrotnie dłużej niż pacjentów zakazonych genotypem 2 i 3. 


Cała diagnostyka pacjentów zakażonych HCV jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Aby wykonać bezpłatnie podstawowy test serologiczny w kierunku obecności wirusa HCV konieczne jest uzyskanie skierowania od lekarza chorób zakaźnych, w przypadku kobiet w ciąży skierowanie może wystawić lekarz ginekolog. Testy można także wykonać prywatnie. Test oznaczenia przeciwciał anty-HCV oferowany jest w większości laboratoriów w Polsce w cenie ok. 40 zł, natomiast badanie obecności kwasów nukleinowych – HCV RNA metodą PCR kosztuje ok. 300 zł i jest wykonywane w wybranych laboratoriach.

Objawy choroby
Nie ma typowego objawu zakażenia HCV. U mniej niż 50 proc. nosicieli wirusa można zauważyć jego objawy. Zwykle są one jednak mało charakterystyczne lub niewyraziste, należą do nich np. złe samopoczucie, ciągłe zmęczenie, osłabienie, utrata wagi, nudności, problemy z koncentracją oraz objawy charakterystyczne dla grypy. U osób zakażonych HCV stwierdza się też często zaburzenia czynności tarczycy oraz niedobór płytek krwi. Typowe zażółcenie skóry i oczu pojawia się tylko u co dziesiątego chorego. Proces degeneracji tkanki wątrobowej jednak stale postępuje i może dojść do zwłóknienia wątroby, marskości lub nawet raka wątroby.

Leczenie
Niestety, nie opracowano jeszcze szczepionki ani innej metody zabezpieczającej przed zakażeniem 
wirusem HCV.
W standardowym leczeniu WZW C stosuje się obecnie pegylowany interferon alfa (naturalne białko wytwarzane w organizmie w celu zwalczania zakażeń powodowanych przez wirusy) w połączeniu z rybawiryną (lekiem przeciwwirusowym). Dzięki tym lekom w wielu przypadkach możliwe jest zahamowanie postępów choroby, a nawet jej całkowite wyleczenie. Poziom wyleczeń szacuje się średnio na ok. 40 do 60%, przy czym różne liczby podawane są w różnych publikacjach. Pacjenci z WZW C poddawani są leczeniu farmakologicznemu, którego schemat ustala się indywidualnie dla każdego chorego na podstawie rozpoznania genotypu jego wirusa. Czas trwania terapii wynosi od 24 do 48 tygodni. Całkowita eliminacja wirusa z krwi, czyli osiągnięcie trwałej odpowiedzi wirusologicznej, jest możliwa pod warunkiem systematycznego przyjmowania leków. Jednak nawet jeśli uda się uzyskać trwałą eliminację, konieczna jest stała opieka lekarska i systematyczne badania kontrolne. Osoby zakażone HCV nie powinny pić alkoholu, gdyż przyspiesza on dynamikę choroby.

W Stanach Zjednoczonych trwają badania kliniczne nad telaprevirem. Jest to nowy lek przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu C. Telaprevir testowano na 250 chorych na wzw typu C. Podzielono ich na trzy grupy. Pierwsza przez 12 tygodni otrzymywała tradycyjne leki, a przez kolejnych 12 również telaprevir. Drugiej podawano obecnie stosowane leki przez 36 tygodni, a potem przez 12 tygodni – nowy. Trzecia grupa dostawała tylko standardowe leki. Po testach okazało się, że w organizmach aż 61 proc. pacjentów z pierwszej grupy nie wykryto wirusa HCV. W drugiej grupie odsetek ten sięgnął nawet 67 proc. chorych. Naukowcy uznali te wyniki za obiecujące. Obecnie w Szpitalu Prezbiternańskim w Nowym Jorku trwa ostatnia faza badań klinicznych nad nowym lekiem. 

Ochrona przed HCV
Test pozwalający wykryć zakażenie można wykonać w każdym wojewódzkim mieście w Polsce. Można uchronić się przed wirusem dzięki zachowaniu podstawowych zasad higieny osobistej. Należy pamiętać, aby nie używać cudzej szczoteczki do zębów, golarki, ręczników itd. Pacjenci powinni zwracać szczególną uwagę na zachowania personelu medycznego - praca w rękawiczkach, zmiana rękawiczek po każdym pacjencie, stosowanie sprzętu jednorazowego użytku. Jedną z podstawowych zasad personelu medycznego powinna być właściwa sterylizacja i dezynfekcja sprzętu medycznego wielokrotnego użytku. Należy unikać ryzykownych zachowań m.in. przyjmowania narkotyków drogą dożylną, kontaktów z wieloma partnerami seksualnymi bez zabezpieczenia.

Wdrażając skuteczny program badań przesiewowych, zwiększając dostęp do diagnostyki i leczenia przewlekłych zakażeń wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) Polska mogłaby zaoszczędzić w ciągu 7 lat ponad 30 mld złotych. Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych w Polsce i w 16 innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz byłego ZSRR, które opublikowano w postaci raportu - tzw. Białej Księgi. Jej autorkami są dr Zeynep Guldem Okem z Centrum Studiów nad Polityką Europejską w Brukseli oraz dr Seval Akgun z tureckiego Uniwersytetu Basket. Jak wynika z raportu koszty leczenia powikłań są bowiem od 13 do 29 razy wyższe niż koszty leczenia wczesnych etapów choroby.


Źródła:
prometeusze.pl
naukawpolsce.pl
wzwc.pl
hcv-fundacja.pl


Poprzedni artykuł Następny artykuł

Opinie użytkowników

Nie dodano jeszcze żadnej opinii.

Dodaj opinię

Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie

Załóż konto i/lub Zaloguj się

Wyszukiwarka artykułów

Twoja wyszukiwarka

Polecamy: Baduk Go, gra planszowa


© 2008-2010 Prywatne Zdrowie. Pewne prawa zastrzeżone