Artykuły
Ski Yoga na nartach
- Dodano:
- 21 Styczeń 2010
- Komentarzy:
- 0
Zima w pełni piękno swojej natury pokazuje szczególnie w górach. A gdzie jak nie na nartach „ładujemy nasze wewnętrzne baterie” do kolejnego sezonu. Zapraszam w Alpy, gdzie proponowany jest nowy trend – jazda na nartach połączona z jogą – Ski Yo.
Trend ten zrodził się z większej, niż dotychczas, potrzeby głębokiej relaksacji, odprężenia, powrotu „do siebie” po natłoku informacji i codziennym stresie. Oprócz płynności ruchu, skupieniu na wnętrzu, wszystkie trendy Mind & Body przywiązują uwagę do prawidłowego, pełnego i świadomego oddychania, które harmonizuje wnętrze człowieka. A głęboki oddech w krystalicznie czystym alpejskim powietrzu, połączony z płynnymi ślizgami – to już prawie euforia.
Trochę o jodze
Joga to starożytny system holistyczny oferujący dobre zdrowie jak i rozwój wewnętrzny. Integruje nasze działanie, myślenie i emocje. To harmonia ciała, oddechu, umysłu i duszy.
Joga jest praktyką poruszania się od najbardziej zewnętrznych warstw naszego istnienia w kierunku subtelnego wnętrza. Ten długotrwały, lecz kończący się powodzeniem proces, oczyszcza kanały energii i wycisza tendencję umysłu do ciągłego wędrowania. W konsekwencji budzą się głębsze warstwy naszego wnętrza. W głębi istoty doświadczamy wolności (moksha), pokoju (shanti) i szczęśliwości (samadhi). Joga jest drogą wiodącą w ciszę w celu doświadczenia prawdy o sobie. Praktyka jogi to praktyka wewnętrznego słuchania – w asanach, medytacjach jak i również w ciągu całego dnia. To kwestia nasłuchiwania przewodnictwa z wewnątrz, a potem zaufania i ośmielenia się żyć zgodnie z tym co wypływa z serca. Słowo joga oznacza jedność, więc poczujesz się uzdrowiony, odnowiony, silny w umyśle i ciele, a życie nabierze nowego znaczenia w pełni.
Dzięki asanom – fizycznym pozycjom jogi, starożytnym ćwiczeniom, dopracowanym przez tysiące lat, w zamierzony sposób oddziałujemy na każdy mięsień, nerw oraz gruczoł ciała, bardzo szybko usprawniając nasze ciało. Niejednokrotnie odbywa się to bezpieczniej niż w innych dyscyplinach, np. w aerobiku, ze względu na zminimalizowane ryzyko kontuzji. Po pół roku systematycznych ćwiczeń, ciało staje się lepiej umięśnione, silniejsze i bardziej elastyczne. Ćwiczenia nie wymagają żadnego sprzętu – jedynie Ciebie, twojej determinacji, oraz oddechu...
W Austrii np. w Sölden czy Salbach oferowane są tygodniowe turnusy łączące jogę rano, a potem narty, w tym wysoko na szczycie zajęcia z jogi. Wspaniale świeże powietrze stymuluje dodatkowo układ oddechowy.
Zalety nowego trendu w telegraficznym skrócie:
• zwiększa się zaopatrzenie organizmu w tlen (trening mięśni oddechowych, szczególnie przepony i mięśni międzyżebrowych);
• zmniejsza się zmęczenie, a regeneracja organizmu po jeździe na nartach jest lepsza i szybsza;
• wzmacniane są mięśnie wzdłuż- i okołokręgosłupowe, uda i struktury stawowe (więzadła, torebki stawowe, ścięgna);
• zmniejszone obciążenie kręgosłupa i stawów kolanowych – obniża ryzyko wypadków i urazów;
• trenowane jest tzw. centrum – siła od środka tułowia, stymulujące stabilizację kręgosłupa i innych stawów;
• poprawa napięcia i rozluźnienia mięśni prowadzi w efekcie do relaksacji;
• dodaje lekkości i radości w jeździe na nartach – a o to właśnie chodzi!
Rozkład dnia ze Ski Yo
Przed śniadaniem lekcja jogi przygotowująca mentalnie i cieleśnie do dnia na nartach w zależności od pogody na tarasie lub w odpowiednich pomieszczeniach (zajęcia te proponowane są w miejscowościach takich jak Zermatt, Val d´Isère, Aschau niedaleko Kitzbühel, Sölden, Salbach).
Po zdrowym śniadaniu wplatanie elementów jogi możliwych do wykonania na nartach, podczas jazdy i w przerwach (szczególny nacisk kładziony jest na świadome, pełne oddychanie, umiejętność rozluźniania i napinania ciała w poszczególnych pozach). Kurs w ciągu dnia trwa od 2 do 3 godzin, a wieczorem już w hotelu proponowane są ćwiczenia i pozycje rozluźniające i rozciągające oraz szkolona jest wizualizacja.
Dla kogo Ski Yo
• Dla początkujących jako oderwanie się i zmniejszenie strachu, pomaga w płynnym pokonywaniu pierwszych przekroczeń linii spadku stoku, rozluźnia napięte na początku mięśnie, oswaja z własnym ciałem.
• Dla rozkoszujących się smakoszy, jazdą na nartach, przedłuża radość z jazdy i wzbogaca ją o nowe mentalne elementy.
• Dla zawodników narciarstwa alpejskiego jako mentalne przygotowanie i wzmocnienie czucia „środka” i własnego ciała przed zjazdem.
• Dla wszystkich chcących poczuć ciało w równowadze z naturą.
Przykłady pozycji na stoku
1. W głębokim wypadzie (rzut pionowy kolana nie przekracza połowy stopy) opieramy dłoń na bucie narciarskim nogi wykrocznej. Górne ramię wyciągamy ku niebu. Biodro drugiej wyprostowanej w wypadzie nogi dociskamy do podłoża. Po kilkunastu sekundach zmieniamy nogę.
2 i 3. W wypadzie na nartach wyjeżdżamy nartą wykroczną do przodu, tylną ustawiamy lekko w skos, a złączone dłonie wyciągamy podczas wydechu w górę lub łącząc je – tylko jedno ramię wyciągamy w górę.
4. Pochylamy tułów w opadzie, ramiona splatamy, dłonie opieramy na ramionach partnera i pogłębiamy podczas wydechu opad, czując rozciąganie stawów barkowych i tylnych mięśni uda.
5 i 6. Trzymając się za ręce skręcamy tułów z rotacją, otwieramy klatkę piersiową. W przysiadzie, narty złączone, kręgosłup trzymamy prosto – a kończąc dotykamy się dłońmi, zgiętymi grzbietowo.
7. Podczas pełnego wydechu wyginamy się do tyłu, wyciągając jednocześnie ramiona w tył skos. Odczuwamy błogie rozciąganie kręgosłupa i klatki piersiowej.
8. W lekkim przysiadzie dociskamy dłonie do siebie trzymając je na wysokości splotu słonecznego.
Życzę udanych i radosnych szusów połączonych od czasu do czasu z przeciąganiem się z elementami jogi i zabawą na stoku.
dr Jolanta Ignaszewska-Kühbauch
Ekspert w zakresie zdrowego ruchu, instruktor i szkoleniowiec fitness, wellness
Źródło: www.solarium.net.pl
"SOLARIUM & Fitness" nr 4/2009 ss. 98-99
Opinie internautów
Nie dodano jeszcze żadnej opinii.
Dodaj opinię
Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie
Załóż konto i/lub Zaloguj się