Artykuły
Dzieci i narty
- Dodano:
- 05 Styczeń 2009
- Komentarzy:
- 34
Bardzo wiele osób uważa, że narciarstwo to sport dla co najmniej młodzieży. Natomiast prawda jest taka, że żeby czerpać prawdziwą satysfakcję z jazdy na nartach w wieku dorosłym, trzeba naukę rozpocząć jako dziecko i to jak najwcześniej. Dziecko lepiej nabywa umiejętności jazdy i przez kolejne lata zdobywa doświadczenia, najpierw jest to zabawa na stoku, a potem relaks i rozrywka. Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że małe dzieci nie potrafią skupiać długo uwagi na jednej czynności i zmuszanie ich do zbyt długiego przebywania na stoku może je zniechęcić do nauki jazdy na nartach. To ma być zabawa, którą trzeba urozmaicać.
Obecnie rozpoczyna się naukę w wieku około 3 lat u szczególnie rozwiniętych motorycznie dzieci, natomiast zalecany jest wiek 4-5 lat. Dziecko musi bardzo sprawnie chodzić i biegać, musi posiadać dobrą koordynację ruchową, a przede wszystkim musi to być przyjemność.
Spotkałem się też z pytaniem dotyczącym płci i predyspozycji dziecka. Nie ma żadnych różnic czy są to chłopcy czy dziewczynki, układ kostny rozwija się podobnie, a czas spędzony na stoku i oswajanie się ze sprzętem, dynamiką ruchu, zachowaniem i podpatrywanie innych narciarzy to jedna z najlepszych szkół dla młodych adeptów narciarstwa.
Ważne aby narty nie były zbyt długie, wiązania ustawione na łatwe wypinanie się, buty narciarskie dopasowane (nie za duże i nie za małe),. Bardzo ważnym elementu każdego sportu jest jak i w co jesteśmy ubrani. Ta zasada stosuje się również do dzieci. Więc dbamy o jakość ubioru, szczególnie zwracamy uwagę na rękawice, kombinezon, oraz bieliznę. Żeby trening był satysfakcjonujący, dziecku musi być ciepło, (nie za ciepło) i wygodnie.
Kolejnym wyposażeniem małego narciarza jest KASK. Kask to kluczowy element bezpieczeństwa, w niektórych krajach kaski dla dzieci są obowiązkowe, mam nadzieję, że w Polsce również wprowadzony zostanie obowiązek jazdy w kasku.
Czas przebywania dziecka na stoku jest rzeczą indywidualną, lecz w początkowej fazie nie przekraczał bym 1-2 godzin, bardzo często kontrolując temperaturę dziecka.
Ponad to uważam, że o ile jest to możliwe to zainwestujmy w trenera narciarstwa, zaopatrzmy go w środki łagodnej perswazji, takie jak ulubione słodycze, lub naklejka na przykład z narciarzem. Bardzo trudno jest rodzicowi perswadować swojemu dziecku, jak ma wykonywać ćwiczenia, natomiast autorytet instruktora poparty, wspomnianymi środkami, potrafi uczyni proces poznawania nowej „zabawy", bardzo szybkim i nad wyraz skutecznym.
Większość porad które opisałem powyżej, zastosowałem na swoim dziecku, i największą nagrodą jest uśmiechnięta buzia czterolatki która samodzielnie zjeżdża z górki i dopomina się następnego zjazdu.
Autok K
Opinie internautów
Dodaj opinię
Swoje opinie wyrażać mogą tylko opini zarejestrowane w serwisie
Załóż konto i/lub Zaloguj się
Emilcia_89
Dzieciaczki na stokach suuper wygladaja:):) Te najmlodsze sa najfajnieszje:) Tylko trzeba duzo uwagi poswiecac takiemu dziecu, niewiadomo kiedy ktos mu wyjedzie na przeciw i moze stac sie krzywda.. Moj partner zaczal uczyc sie na nartach majac 5 lat i uwielbia, wrecz kocha jeździć na nartach:) Teraz czeka tylko az nasza malutka dorosnie do tego i ja zaczniemy uczyc:) Naprawde super sprawa..
1234
Moja córeczka już 2 sezony spędziła na nartach bardzo to lubi. Ma teraz 4 lata i bawimy się tym razem świetnie.
dorota19791
MOJ SIOSTRZENIEC WLASNIE WROCIL Z ZAKOPANEGO I BARDZO MU SIE PODOBALO...WIDZIALAM NA ZDJECIACH JEGO USMIECHNIETA BUZKE:)
3 z 34 opinii. Załóż konto i/lub Zaloguj się aby zobaczyć wszyskie